Przy owocowej herbacie

przy aromacie

grzybów co suszą się na zimowy czas

by w domu pachniał las

Wieczory ciche i długie

i płomień świecy który lubię

najbardziej z wszystkiego na świecie

Spokój jesieni po gwarnym lecie

Bo wszystko się zmienia

od samego początku stworzenia

Bo nic stałego

i nic tak pewnego jak to że jesień 

znów zagościła 

w naszym lesie