To jedno jest pewne

to jedno się nie zmienia

pomimo naszego czasami

wielkiego zagubienia

Zakopane zapomniane

zakurzone i niechciane

Niewygodne bo czasem nawet kłujące

A jednak wraca

Co roku wraca

Zmartwychwstanie miłujące

Jak kotwica na morzu falami wzburzonym

Co roku wraca

i do tych najbardziej na Boga obrażonych

Co roku wraca

wielkim przypomnieniem

że przecież nie jesteśmy tutaj

jednym wielkim zagubieniem