Jak może już wiecie  wiecie, mój wujek pierwowzór książkowego Teodora, odszedł całkiem niespodziewanie,
zostawiając swoją “Marię”
i wczasy nad morzem, na które mieli jechać niedługo.
Bo najgorzej mają…

Najgorzej zawsze mają 

ci…którzy zostają

Nie ma ani światła w tunelu

ani bliskich tak wielu

czekających TAM 

z otwartymi ramionami

Ci którzy zostają zostają tu sami

z bólem takim jaki tylko

tęsknota wywołuje

i znakiem zapytania co się w oczach maluje

Dlaczego

nagle i niespodziewanie

Dlaczego – tak bez pożegnania

Dlaczego znowu się coś skończyło

co takie piękne 

było…