Strona główna2024-01-17T16:45:22+00:00

Pisarka, poetka, autorka książek dla dzieci i dorosłych. Blogerka.

Przejdź na bloga

Ostatnia realizacja

POGODA NA ŻYCIE

„Pogoda na życie” to trzecia i ostatnia część serii „Uśpione niebo”.
Książka ta kończy opowieść o losach kobiety zaczynającej swoje życie od początku.
Czy jej się to udało, czy odnalazła drogę do siebie, czy odzyskała poczucie własnej wartości,
a przede wszystkim czy poznała prawdziwą miłość?

Formularz – książka z dedykacją

O mnie

Swoim słowem i doświadczeniem leczę i wspieram, zarówno siebie, jak i moich Czytelników.

Książki, blog i spotkania na żywo, to cudowna okazja i przestrzeń do dzielenia się i wspierania innych kobiet.

Moim marzeniem jest to, aby słowa, którymi zapisuję swoje myśli, wywołały wzruszenia, refleksje, a przede wszystkim sprawiły, że kobiety poczują swoją moc.

Bo nie ma takiego upadku, z którego nie można się podnieść i nie ma takich słów,

które mogły by sprawić, że przestaniesz w siebie wierzyć i dbać o siebie.

Więcej o mnie

Spotkania – kręgi kobiet

Blog

Moje książki

Spotkania

Co mówią czytelnicy?

Dziękuję Gabrysiu – obawiam się, że miejsca mi zabraknie na napisanie, co wniosłaś w moje życie. Ty wszystko wiesz…

Dziękuję, że jesteś ze mną – sercem, pisaniem i życiowym opowiadaniem.

~Ania

Gabrysiu, dziękuję Ci za ciepło Twoich słów, masaż Twoich rak i ciepło Twoich otulanek.

~Halina

Dziękuję Gabrysiu za Twoje ciepło i życzliwość, za Twoje serce. Poznałam Ciebie tylko przez Internet, ale cieszę się chociaż z tego. Dziękuję za Twoje książki, a szczególnie bliskie mojemu sercu są Twoje wiersze, do których wracam.

“Wtorki u Autorki “, to coś, na co czekam co tydzień. Bądź z nami!!!

~Jadwiga

Dziękuję Gabrysiu, że jesteś w gronie tych osób, które wniosły w moje życie radość i dobro

~Kasia

Gdy zagłębiłam się w treść, książki „Uśpione niebo „nie byłam w stanie przerwać czytania. Zastała mnie godzina nocna, gdy dotarłam do końca opowieści, roniąc łzy wzruszenia. Myślę, że wiele osób może odnaleźć w niej cząstkę siebie, tak jak ja odnalazłam. Wiele mądrości życiowych zawartych w treści motywuje, daje wiarę i nadzieję na lepsze jutro. Jednocześnie jednak ostrzega i nawołuje do tego, aby przede wszystkim ufać swojemu sercu i nie ulegać fikcyjnym znajomościom. W czasie czytania, oprócz uśmiechu czy łez wzruszenia pojawiają się także przeróżne refleksje. To wszystko plus piękna wymowna okładka wyróżnia “Uśpione niebo” które warto przeczytać. Zachęcam i dziękuję Gabrysiu za Twoją twórczość.

~Agnieszka

Przepiękny wiersz „List do mamy”. Dziękuję bardzo za te słowa. Od dawna chce się połączyć z moja zmarłą w dzieciństwie mamą, ale nic nie czułam. Wypierając mówiłam sobie “to już było tak dawno” i dopiero przy tym liście popłynęły mi łzy. Tak bardzo chciałabym pójść do galerii handlowej z moja mama i wypić herbatkę malinową. Tak bardzo. Dziękuję za uwolnienie nie wypowiedzianego dotąd żalu.

~Violetta

Książka „(Bez)ludna wyspa” skłania do refleksji nad własnym życiem. Wszystko jest po coś a ludzie, których spotykamy, są jak pasażerowie pociągu. Jedni zostają na dłużej, a inni wysiadają na następnej stacji. Ciekawe jest to, że ludzie najbardziej skrzywdzeni przez los potrafią pozytywnie podchodzić do życia. Znam osobiście kilka takich osób. Momentami zatrzymywałam się i myślami wracałam do wydarzeń z mojego życia, do moich wyborów, planów, marzeń. Znajdziecie tu wiele afirmacji i przesłań, co jest w życiu ważne. Książka zawiera tylko 108 stron i czyta się ją bardzo szybko. Styl autorki bardzo mi się podobał.

Myślę, że mogę polecić tą pozycję kobietom w każdym wieku. Zapraszam w podróż sentymentalną wspólnie z Gabrielą Kotas.

~Jolanta

Pozornie lekka to książka, pozornie, bo, jak się okazuje, uruchamia wewnętrzne osobiste pokłady przemyśleń. Ciepła, pełna okazji do refleksji. Udowadnia, że słowa jednej z uczestniczek wyprawy „my kobiety mamy moc”, są zawsze aktualne.

Szkoda, że czas tak ucieka, a 10 dni to tak niewiele, no i niesprawiedliwe to jakoś. Bardzo chciałabym żebyśmy na tej naszej globalnej bezludnej wyspie wszyscy spędzili tylko te 10 dni a na prawdziwą, nawet literacko mogli się przenieść na dłużej.

Polecam tę bardzo wartościową książkę, czasem warto się zatrzymać…

~Iwona

Ostatnio na blogu…

Przejdź na bloga

Ile wiemy o sobie?

25 stycznia, 2024|Tags: , |

Kochana moja. Powoli kończy nam się pierwszy miesiąc roku. Nowego Roku. Było z przytupem, wierz mi. Życie zrobiło mi kartkówkę, a może i sprawdzian. Kto to wie. Bez zapowiedzi, tyle że w szkole można było się jeszcze grupowo zbuntować, a w życiu nie ma tak dobrze. Wiesz czasami wydaje mi się, że już wszystko wiem, że tyle książek, tyle kursów rozwojowych i tyle mądrości we mnie. A potem przychodzi moment, w którym trzeba zapomnieć o całej teorii i stanąć w prawdzie. Stanąć z tym co jest w sercu i bez [...]

Serce

Dzisiaj usłyszałam coś, co mnie poruszyło do głębi i chcę [...]

Spotkanie

Kiedy do brzozy się przytulę  swoim czołem sercem i brzuchem  [...]

Przejdź do góry